|
Wszystko zaczęło się od pierwszych wypowiedzianych słów: "Neal show me the way", było to dawno temu w okolicach "2112". Później było "Moving Pictures" i wiele innych płyt. Miałem to szczęście, że jako dzieciak w polskim radiu puszczano całe płyty i w ten sposób usłyszałem wiele interesującej muzy od metalu poczynając, poprzez rock (również progresywny) na jazzie kończąc. Ostatecznie moją muzyczną osobowość ukształtowali dwaj panowie z radiowej trójki: P. Kaczkowski i później P. Kosiński. Nie sposób wymienić wszystkiego czego słuchałem i nadal słucham, ale pewnym ludziom należy oddać hołd: Rush, King Crimson, Genesis i Peter Gabriel, Yes, Marillion, Dead Can Dance, Talk Talk, Emerson Lake and Palmer, Pain of Salvation, Porcupine Tree i wielu innych, których muzyka cieszy me ucho każdego dnia. A wśród ludzi, którzy sprawiają że zasiadam za bębnami chciałbym wymienić następujących panów: Neal Peart, Bill Bruford, Dave Weckl, Vinnie Colaiuta, Virgil Donati, Terry Bozzio, Dennis Chambers, Manu Kache, Mike Portnoy, Billy Cobham, Alan White, Steward Copeland... Adam Podzimski - bębny |
Brak pluginu flash!
Kliknij, aby zainstalować.
|


























